When things are big that should be small

Przejmuję się głupotami. Często. Głupio, co? Na szczęście mam przyjaciół, którzy wyciągają mnie z tej samonapędzającej się machiny.

Inną sprawą jest to, że ludzi dziś chyba nikt nie wychowuje. Poziom wyczucia tego, o czym można komuś powiedzieć i o co wypada go zapytać (a o co nie) jest najniższy (jak żyję!). Świata nie zmienię, ludzi nie zmienię, ale mogę zmienić siebie. Workin' on it! :)



0 komentarze :

Prześlij komentarz

 

O autorce (niewątpliwie jest kobietą...)

Nie jestem zła. Bywam wściekła. Najczęściej poirytowana. Ok, jestem złą. Złą kobietą konkretnie